Słabe poczucie własnej wartości

To nie partner jest odpowiedzialny za budowanie twojej wartości – tego nie da się oprzeć na czyimś postrzeganiu. To twoja praca i warto zacząć od poukładania tego w swojej głowie, a dopiero potem budować zdrowy związek. Jeśli czujesz, że potrzebujesz wsparcia w tym procesie, zerknij tutaj: https://osrodek-centrum.pl/
– znajdziesz tam pomoc i informacje, które mogą ci w tym pomóc.
 
Może psychoterapia pomoże Ci odbudować pewność siebie? Osoby z niską samooceną często wybierają narcyzów i partnerów którzy gnębią ich psychicznie. Moja przyjaciółka wiele lat żyłą w takim związku. Potem facet ją rzucił a ona wybrała podobnego. Dopiero psychoterapia trwająca 2 lata przetarła jej oczy i zerwała z tym typem.
 
Mi np poczucie własnej wartości zleciało, bo szukam i nie mogę znaleźć pracy. Czasami każdy tak ma, że w jakimś momencie życia traci poczucie własnej wartości.
 
Może zacznij rozwijać swoje zainteresowania, bądź w czymś dobra. Oczywiście są specjalne grupy, które się tym zajmują z różnym skutkiem, ale nie ma to jak się samej zadba o swoje dobre samopoczucie. A partner tak bardzo źle cię postrzega?
 
Mam tak samo od zawsze. Odkąd pamiętam zawsze uwazałam że jestem piękna gdy partner różnie mi to okazuje nawet poprzez rozmowę. Czuję się gorsza od innych kobiet , brzydsza.

Uważam w ogóle że mężczyźni pod wieloma względami w życiu mają lepiej.
Jeśli chcesz to pisz da się tu na priv ? Bo ja jeszcze nie do końca ogarniam tą stronę, jestem tu od niedawna.
 
Ciągle mam poczucie, że moja wartość zależy od tego, jak postrzega mnie partner. Czy to normalne i jak sobie z tym poradzić?
Dzień dobry, oczywiście, to normalne, że przejmuje się Pani opinią najbliższej osoby. Niemniej, dużo zdrowiej jest opierać swoją samoocenę na zasobach i wartościach, które się posiada i mieć wspierające, zdrowe relacje, bo one również wpływają pozytywnie na samoocenę, a niewspierające relacje wpływają na nią negatywnie.

W psychoterapii dążymy do tego, by samoocena była uwewnętrzniona i do tego, by mieć dobre, wspierające relacje, zmienić to na co mamy wpływ na lepsze( np. stawiać granice, lepiej się komunikować, rozmawiać o potrzebach i emocjach, zadawać pytania, by lepiej rozumieć drugą osobę) i akceptować to na co nie mamy wpływu.

To jak myślimy o sobie samych wynika z doświadczeń i przekazów(ważnych osób, najczęściej rodziców) z dzieciństwa, to co nas spotyka później, oceniamy z perspektywy przekonań nabytych w dzieciństwie lub wczesnej młodości.

Na szczęście poprzez pracę ze zmianą myślenia na bardziej adekwatne do sytuacji i docelowo zmianę przekonań na bardziej korzystne można wypracować stabilną, zdrową i wysoką samoocenę - można to zrobić m.in. za pomocą terapii poznawczo-behawioralnej.

Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki
 
Powrót
Góra