Hej!
Co robić jeżeli sklep (Decathlon) nie wywiązuje się reklamacji. Po roku dokonałam reklamacji bieżni. Została uznana, kurier odebrał bieżnie. Dostałam informację, że 23 lipca paczka dotarła i została odebrana u nich. Mejlowo potwierdzili, że mają 14 dni kalendarzowych na zwrot pieniędzy. Termin minął, teraz pytając o pieniądze migają się, że magazyn nie dał im oficjalnego potwierdzenia (liczy się od dotarcia paczki na magazyn, a nie jakiegoś ich międzyzespołowego potwierdzenia co powiedział mi Pan na infolinii). Wcześniej od razu odpisywano na mejle, po tym jak napisałam mejl z informacją, że czas na oddanie minął jest cisza.
Miała któraś z was takie przejścia z popularnymi sieciówkami tego typu? Jak działać dalej?
Co robić jeżeli sklep (Decathlon) nie wywiązuje się reklamacji. Po roku dokonałam reklamacji bieżni. Została uznana, kurier odebrał bieżnie. Dostałam informację, że 23 lipca paczka dotarła i została odebrana u nich. Mejlowo potwierdzili, że mają 14 dni kalendarzowych na zwrot pieniędzy. Termin minął, teraz pytając o pieniądze migają się, że magazyn nie dał im oficjalnego potwierdzenia (liczy się od dotarcia paczki na magazyn, a nie jakiegoś ich międzyzespołowego potwierdzenia co powiedział mi Pan na infolinii). Wcześniej od razu odpisywano na mejle, po tym jak napisałam mejl z informacją, że czas na oddanie minął jest cisza.
Miała któraś z was takie przejścia z popularnymi sieciówkami tego typu? Jak działać dalej?