Co naturalnego na przeziębienie i grypę?

Herbata z suszonymi malinami albo na bogato herbata z suszonymi listkami mięty, całymi goździkami, kardamonem, anyżem, cynamonem w całości, imbirem plus miód plus plasterki limonki, cytryny i pomarańczy. Niektórzy piją napar z rokitnika.
 
Ostatnia edycja:
Ja staram się pić dużo herbat rozgrzewających (imbir miód obowiązkowo)
Syrop z cebuli na kaszel-idealny .
I dla mnie Hit stulecia Propolis nie biorę żadnych leków antybiotyków tym bardziej odkąd zaczęłam go stosować. Polecam
 
ja od pewnego czasu uwierzyłam w olejki. Na przeziębienie używam olejku Floom z dottery on jest z oregano. Smarujemy kręgosłup i stopy i jak na razie nam pomaga :)
 
ja stosuje tylko naturę w chorobie.
Po pierwsze olejek oregano, po drugie syrop z cebuli, syrop z szyszek, do picia mleko z masłem ,miodem i kurkumą z kardamonem . poza tym bańki i dużo snu.
Przy dreszczach i uzuciu zimna - dopici asok malinowy, sok jeżynowy, cynamon, goździk i kardamon.
POmoże też napar z lipy. Z dzikiej róży syrop doda witaminy c, chyba że masz sok z rokitnika- bardziej skuteczny ale kwaśny jak diabli.
jedzeni ma ogromny wpływ przy chorobie i nie tylko- warto się wzmocnić i jeść zupy , ciepłe rozgrzewające napary, kaszę jęczmienną bo osusza i rozgrzewa.
Trzeba unikać jedzenia które ma "wilgoć" i ochładza czyli wszelakie nabiały , sery odpadają.
Niektórzy idą dalej i odstawią też jedzenie "zapalne" czyli cukier, mięso, itd.
Warto za to jeść rozgrzewające i dające siłę warzywa z beta karotenem czyli marchew i dynię- oczywiście na ciepło . Dynię najlepiej upiec z czosnkiem . Popartz na diętę w medycynie chińskiej lub ajurwedzie (według pięciu przemian). W końcu jedzenie też leczy.
 
Powrót
Góra