"Życie Chucka" - czy tak ma wyglądać koniec świata?

Obejrzałam i jestem pod wrażeniem, szczególnie tańca na ulicy. Jaki byłby świat bez Internetu i bez telefonów i dlaczego powinniśmy cieszyć się każdą chwilą niby takie banały, a jak często w natłoku obowiązków o tym zapominamy za czymś goniąc. Czasem warto się zatrzymać, żeby pójść za swoimi marzeniami. Polecam.
 
Powrót
Góra