Witam.
Mój tata poszedł raz na lewo i na świecie pojawiło się dziecko.
Ze względu, że rodzice nie wzięli rozwodu i mieszkają nadal w jednym domu, to pojawia się pytanie: co się stanie po śmierci taty?
Do dziedziczenia będzie mama, ja i rodzeństwo oraz to dziecko. Mama boi się, że po śmierci taty, matka dziecka przyjdzie o spadek i będzie trzeba mu coś dać, choc nigdy żadnego wkładu w dom, podwórko z ich strony nie było.
Z tatą nie da się rozmawiać, mama nawet nie ma wglądu w jego rachunki.
Czy oprócz testamentu da się jakoś zabezpieczyć, by dom dziedziczyła tylko mama oraz jej dzieci?
Nie uśmiecha nam się płacić komuś grubą kasę, tylko za to, że się urodził (tak, tata wskazał siebie jako ojca).
Ja z rodzeństwem jesteśmy już dawno pełnoletni. Dziecko o ile się orientuję ma około 8 lat.
Mój tata poszedł raz na lewo i na świecie pojawiło się dziecko.
Ze względu, że rodzice nie wzięli rozwodu i mieszkają nadal w jednym domu, to pojawia się pytanie: co się stanie po śmierci taty?
Do dziedziczenia będzie mama, ja i rodzeństwo oraz to dziecko. Mama boi się, że po śmierci taty, matka dziecka przyjdzie o spadek i będzie trzeba mu coś dać, choc nigdy żadnego wkładu w dom, podwórko z ich strony nie było.
Z tatą nie da się rozmawiać, mama nawet nie ma wglądu w jego rachunki.
Czy oprócz testamentu da się jakoś zabezpieczyć, by dom dziedziczyła tylko mama oraz jej dzieci?
Nie uśmiecha nam się płacić komuś grubą kasę, tylko za to, że się urodził (tak, tata wskazał siebie jako ojca).
Ja z rodzeństwem jesteśmy już dawno pełnoletni. Dziecko o ile się orientuję ma około 8 lat.