Wykluczenie rówieśnicze

Moja córka w przedszkolu doświadcza wykluczenia. Grupa dziewczynek, z którymi jeśli blisko od kilku lat ( bo to już zerówka), nagle zaczęły ją odrzucać, trwa to kolejny miesiąc, jest bardzo wrażliwa, nie może tego zrozumieć, a ja nie wiem, jak jej pomóc. Nie jest to zero jedynkowe, czasem jest między nimi normalnie, czasem jest ofiarą. Zauważyłam, że stała się w stosunku do nich "dogadująca", to jej linia obrony, wcześniej tak nie robiła. Nie wszystkich rodziców tych dzieci znam. Z jednymi rozmawiałam, z pozostałymi nie. Bezskutecznie. Jestem też przed rozmową z panią w przedszkolu. Jak wesprzeć dziecko? Jak zacząć rozmowy? Jak się zachowywać przy dzieciach? Chcę ją bronić, ale nie kosztem tego, żeby stała się niemiłą osobą😭

#psycholog #pedagog #wykluczenierówieśnicze #psychologdziecięcy
 
Moja córka w przedszkolu doświadcza wykluczenia. Grupa dziewczynek, z którymi jeśli blisko od kilku lat ( bo to już zerówka), nagle zaczęły ją odrzucać, trwa to kolejny miesiąc, jest bardzo wrażliwa, nie może tego zrozumieć, a ja nie wiem, jak jej pomóc. Nie jest to zero jedynkowe, czasem jest między nimi normalnie, czasem jest ofiarą. Zauważyłam, że stała się w stosunku do nich "dogadująca", to jej linia obrony, wcześniej tak nie robiła. Nie wszystkich rodziców tych dzieci znam. Z jednymi rozmawiałam, z pozostałymi nie. Bezskutecznie. Jestem też przed rozmową z panią w przedszkolu. Jak wesprzeć dziecko? Jak zacząć rozmowy? Jak się zachowywać przy dzieciach? Chcę ją bronić, ale nie kosztem tego, żeby stała się niemiłą osobą😭

#psycholog #pedagog #wykluczenierówieśnicze #psychologdziecięcy
Na pewno warto pokazać dziecku, że widzimy, że jest mu trudno, że jako rodzice zauważamy jego emocje i ich nie bagatelizujemy. Można powiedzieć: widzę, że jesteś smutna/zła, bo dziewczynki nie chcą się z tobą bawić. Dzięki temu Pani córka poczuje już w tym momencie wsparcie i to, że to, co przeżywa jest zauważone i jest zaopiekowana. Lepiej nie nastawiać córki źle do koleżanek, ponieważ w tym wieku dzieci lubią "zmieniać układy" i to, że jednego dnia jest trudno nie oznacza, że tak zostanie. To, że dogaduje jest tak , jak Pani zauważyła prawdopodobnie jej mechanizmem obronnym na zasadzie "jeśli będę ostra, mocniejsza, to mnie mniej zranią". Może rozmowa z panią z przedszkola wskaże Pani przyczyny tej sytuacji, a wtedy łatwiej będzie coś podpowiedzieć. Zresztą dużą rolę mogę tu spełnić właśnie wychowawcy w przedszkolu.
 
Kiedy dziewczynki jej coś opowiadają, ona odpowiada opryskliwie, przechwalająco, wywyższająco. Większość tych wypowiedzi nacechowana jest negatywnie- a co mnie to obchodzi, ja mam lepiej, więcej, no to se rób. Z boku przysłuchując się tym rozmowom wygląda jakby po prostu to ona była zarozumiała, niekulturalna. Występuje to tylko w okresach, kiedy jest odtrącana. Kiedy się normalnie bawią i traktują po koleżeńsku, zawsze jest empatyczna, wyrozumiała, zaciekawiona opowieściami. Jest też dzieckiem bardzo ekspresyjnym, zawsze pozytywne reakcje są duże, dla niektórych nawet mogłyby być przerysowane, myślę, że po prostu te negatywne odbijają się również większym echem i może stąd to zachowanie?
 
Powrót
Góra