Dzień dobry, mam pytanie dotyczące spadku. Mój tata zmarł kilka miesięcy temu. Zostawił mieszkanie, ale nie spisał testamentu. Mam jeszcze siostrę i mamę. Problem polega na tym, że mieszkanie było formalnie własnością taty a rodzice mieli rozdzielczość, ale mama przez wiele lat dokładała się do jego utrzymania i remontów.
Czy w takiej sytuacji mama ma prawo do większej części mieszkania, czy spadek zostanie podzielony między mamę, mnie i siostrę po równo? I czy to że mama ponosiła koszty remontów, może mieć wpływ na podział spadku?
Będę wdzięczny za wyjaśnienie, jak wygląda taka sytuacja ze strony prawnej.
Czy w takiej sytuacji mama ma prawo do większej części mieszkania, czy spadek zostanie podzielony między mamę, mnie i siostrę po równo? I czy to że mama ponosiła koszty remontów, może mieć wpływ na podział spadku?
Będę wdzięczny za wyjaśnienie, jak wygląda taka sytuacja ze strony prawnej.