Rozwód bez orzekania o winie Kielce

Poproszę o informację czy bardzo szczegółowe są pytania sądu podczas pierwszej rozprawy rozwodowej bez orzekania o winie. Strony są zgodne co do tej kwestii .
Jestem wnoszącą pozew. Nie mieszkamy razem od prawie roku. Mamy dziecko za kilka miesięcy będzie miało 18 lat. Bardzo kompromisowo dzielimy się opieką i kosztami związanymi z dzieckiem.
Na rozprawie będzie od razu świadek.
Jaka jest ostatnio praktyka sądów i szanse aby to zakończyć na pierwszej rozprawie??
Dziękuję bardzo za odpowiedź
 
Cześć!
Jeśli jesteście zgodni co do rozwodu to pytania są ogólne dosyć, ale ich treść zawsze będzie troszkę inna, po prostu zależy od sędziego. Poniżej wypiszę Ci standardowe pytania, co do których masz taką pewność, że padną (ale niekoniecznie w takiej formie i niekoniecznie wcale wszystkie).

Jesli faktycznie macie wszystko między sobą dogadane to z mojego doświadczenia na salach powiem Ci, że takie rozwody zazwyczaj kończą się na jednym terminie.

Sąd po rozliczeniu sprawy zapyta Cię k stanowisko. Wstajesz mam napiszę, że "stanowisko takie jak w pozwie" i ewentualnie możesz streścić początkowe żądania, które masz wpisane w pozwie.

Później sąd pyta stronę przeciwną (w tym wypadku męża), jakie z kolei jest jego stanowisko. Jeśli wniósł odpowiedź na pozew, zapoznałaś się z nią to mąż może się ograniczyć do potwierdzenia, że stanowisko jak w jego odpowiedzi. Jeśli z jakichś względów nie wniósł odpowiedzi (tego nie wiem) to przychyla się do Twojego stanowiska w pozwie - podkreślam raz jeszcze - jeśli faktycznie jesteście zgodni co do każdego punktu.

Staraj się nie stresować, jak sąd mówi do Ciebie to wstajesz, wypowiedzi kieruj do mikrofonu, bo rozprawa będzie nagrywana. Nie stresuj się tym, to jest standard, jeśli Cię to w jakiś sposób stresuje to staraj się nie myśleć o tym, nie patrzeć na TV.
W sali obok sędziego będą jeszcze tzw. ławnicy. Oni z reguły nic nie mówią, tylko się przyglądają, słuchają (ale zgodnie z przepisami muszą być obecni ;) ). Nie stresuj się tym!
Mów w miarę możliwości krótkimi zdaniami, nie przeciągaj odpowiedzi na tematy dalsze, niezwiązane z pytaniem sądu. Jeśli czegoś nie pamiętasz, to powiedz to, nie wymyślaj. Można przecież czegoś dokładnie nie pamiętać.
 
Acha, i jeszcze te pytania :)
1. Wiek
2. Zawód
3. Czy była pani karana za składanie fałszywych zeznań
4. Kiedy zawarty został związek małżeński
5. Czy kocha pani męża (czasem sumienie podpowiada, żeby powiedzieć prawdę, że jakieś tam uczucie zostało, w końcu byliśmy małżeństwem x lat bla bla bla) - nie ma co kombinować - trzeba odpowiedzieć - nie, nie kocham już męża.
6. Czy widzi pani szansę na powrót do małżeństwa
7. Czy mieszkacie razem? Od jak dawna nie?
8. Kiedy pożycie intymne ustało/ewentualnie czy śpicie razem.
 
Powrót
Góra