Podział majątku po rozwodzie - rozliczenia

Witam
Jestem w trakcie podziału majątku mieszkanie z kredytem ( sprzedaż) samochód i konto oszczędnościowe. Ponieważ po rozwodzie były mąż nie godził się na moje propozycje złożone zostały dokumenty do sądu. Na pierwszej sprawie sąd były mąż usłyszał jak to wygląda i dostaliśmy czas na dogadanie się. Deklarował, że chce przejąć mieszkanie. Zrobiłam prywatnie operat szacunkowy mieszkania. Stwierdził, że nie da rady mnie spłacić i nie ma wyjścia - sprzedaż. Wyprowadziłam się ze wspólnego mieszkania w grudniu 2023 po podjęciu decyzji o rozwodzie ( nie wyobrażałam siebie mieszkania w jednym mieszkaniu). Wynajmuję mieszkanie, mieszkam z dorosłą studiująca i pracującą córką. Od momentu wyprowadzki nie dokładam się do utrzymania wspólnego mieszkania i kredytu ( braki na to środków). Rozwód luty 2025 bez orzekania winy. Czego i na jakiej podstawie może żądać podczas podziału były mąż (kredyt, czynsz)?
 
czy mąż złożył jakieś stanowisko w sprawie na piśmie??

kredyt nie powinien być rozliczany w podziale majątku. Wiem, że to wygląda jak abstrakcyjna sytuacja ale teoretycznie rozliczamy tylko co Państwo mają. Kredyt i ewentualne rozliczenie kredytu to osobna sprawa. Oczywiście można dogadać się także kompleksowo i troszkę inaczej zapisać w ugodzie.

Co do rozliczeń kosztów mieszkania (czynsz, media itp), to nie korzystała Pani z mieszkania a mąż używał całego gdzie ma tylko połowę. Kwestia ustalenia czy się rekompensuje.
 
czy mąż złożył jakieś stanowisko w sprawie na piśmie??

kredyt nie powinien być rozliczany w podziale majątku. Wiem, że to wygląda jak abstrakcyjna sytuacja ale teoretycznie rozliczamy tylko co Państwo mają. Kredyt i ewentualne rozliczenie kredytu to osobna sprawa. Oczywiście można dogadać się także kompleksowo i troszkę inaczej zapisać w ugodzie.

Co do rozliczeń kosztów mieszkania (czynsz, media itp), to nie korzystała Pani z mieszkania a mąż używał całego gdzie ma tylko połowę. Kwestia ustalenia czy się rekompensuje.
Mieszkanie idzie na sprzedaż, pozostały do spłaty kredyt - będzie spłacony. Zostaje kwota po spłacie kredytu, samochód i konto oszczędnościowe. Mąż nic na piśmie nie składał. Tylko podczas rozmowy telefonicznej mówił o zwrocie za kredyt i czynsz, wymianę piecyka gazowego i drzwi wejściowych - sytuacje awaryjne. Za jaki okres były mąż może domagać się zwrotu połowy nakładów. Od mojej dobrowolnej wyprowadzki - grudzień 2023, czy od rozwodu - luty 2025?
 
Mieszkanie idzie na sprzedaż, pozostały do spłaty kredyt - będzie spłacony. Zostaje kwota po spłacie kredytu, samochód i konto oszczędnościowe. Mąż nic na piśmie nie składał. Tylko podczas rozmowy telefonicznej mówił o zwrocie za kredyt i czynsz, wymianę piecyka gazowego i drzwi wejściowych - sytuacje awaryjne. Za jaki okres były mąż może domagać się zwrotu połowy nakładów. Od mojej dobrowolnej wyprowadzki - grudzień 2023, czy od rozwodu - luty 2025?
Dodam jeszcze, że mąż cały czas korzysta z samochodu zakupionego w małżeństwie - ja nie miałam prawa jazdy. Czy w przypadku braku zgody co do podziału pozostałej po sprzedaży nieruchomości kwoty można zrobić DEPOZYT NOTARIALNY?
 
Powrót
Góra