Ma Pani rację - jeżeli umowa została podpisana poza lokalem przedsiębiorcy (np. w domu, u akwizytora), to zgodnie z ustawą o prawach konsumenta macie 14 dni na odstąpienie od umowy bez żadnych kosztów i bez podawania przyczyny.
I teraz najważniejsze:
1. Brak umowy w ręku NIE blokuje odstąpienia
To, że tata nie ma egzemplarza umowy, nie odbiera prawa do odstąpienia. Wystarczy, że: poda swoje dane, datę zawarcia umowy, nazwę firmy i oświadczy, że odstępuje od umowy.
Firma ma obowiązek posiadać egzemplarz umowy i go odszukać.
2. „Przyspieszony etap realizacji” nie ma znaczenia
To klasyczna próba zniechęcenia. Nie ma żadnego znaczenia, czy: rozpoczęli procedury, zamówili sprzęt, uruchomili kredyt, czy zgłosili coś do programu. Odstąpienie w 14 dni kasuje wszystko.
3. Jak odstąpić – co zrobić TERAZ
Nie czekać na telefon przedstawiciela. Należy napisać krótkie oświadczenie: Na podstawie art. 27 ustawy o prawach konsumenta odstępuję od umowy zawartej dnia..... dotyczącej....... Oświadczenie składam w ustaowowym terminie 14 dni" i nie zapomnieć własnoręcznie podpisać. Następnie wysłać najlepiej listem poleconym (zachowując dowód nadania). Liczy sie data nadania w placówce pocztowej.
4. Brak umowy = dodatkowe naruszenie po stronie firmy
Firma ma obowiązek przekazać egzemplarz umowy i pouczenie o odstąpieniu. Jeżeli tego nie zrobiła – działa na jej niekorzyść.
5. Kredyt też upada
Jeżeli umowa była powiązana z kredytem – odstąpienie od umowy głównej powoduje automatyczne odstąpienie od finansowania.
6. Co jeśli będą straszyć kosztami?
Nie mają podstaw prawnych. Nie wolno pobierać kar, opłat manipulacyjnych, kosztów „rozpoczęcia realizacji”.
7. Co jeśli nie reagują?
Wtedy zgłoszenie do UOKiK, Rzecznika Praw Konsumentów i pismo przedsądowe.
Ale zazwyczaj samo odstąpienie wystarcza.