Jak wam się podoba kocia kawiarnia?

Powiem tak. Jest ok bo nowa i nie czuć jeszcze zapachu kotów. Sześć kotów, konstrukcje dla nich takie sobie. Mogłoby być więcej do wspinana się, góra jest niewykorzystana. Plus za nowe miejsce. Niestety się trochę rozczarowałam. Liczyłam na koty różnych ras i może ciekawszy wystrój. Kawa i ciastko jak w przeciętnej kawiarni. Raczej jako ciekawostka. Jakbym miala iść kolejny raz to raczej nie.
 
Powiem tak. Jest ok bo nowa i nie czuć jeszcze zapachu kotów. Sześć kotów, konstrukcje dla nich takie sobie. Mogłoby być więcej do wspinana się, góra jest niewykorzystana. Plus za nowe miejsce. Niestety się trochę rozczarowałam. Liczyłam na koty różnych ras i może ciekawszy wystrój. Kawa i ciastko jak w przeciętnej kawiarni. Raczej jako ciekawostka. Jakbym miala iść kolejny raz to raczej nie.
No, właśnie czegoś mi w wystroju zabrakło. A może ciekawych zabawek dla kotów.
Cel za to godny, bo możliwość adopcji zwierzątek. Jeśli chodzi o rasy to raczej bym nie liczyła, bo jakie kotki rasowe by się dobrze czuły w takim pomieszczeniu.
 
Smaczna kawka, ceny w miarę normalne. Niestety tylko dla typowych kociar. Mnie nie porwała i jakoś tak za bardzo skromnie, mało atrakcji dla kotów. Nie wrócę, wolę zwykłą kawiarnie a około ich cały wybór, choćby Choco Obsession albo Ale babeczka.
 
Byłam raz z 7-latkiem. Synek zachwycony, bo kocha kotki. Tak jak piszą poprzedniczki niestety nie ma po co wracać. Jako jednorazowa ciekawostka ok, ale żeby wracać to raczej nie. Idea n plus, bo można adoptować jedna z kociczek.
 
Nawet nie wiedziałam, że taka jest w Kielcach. Fajny pomysł na kawiarnie i pomoc kotkom 💚 @Alicja Alicja karmę wezmę, dziękuję za informację. Czy tam się pła
ci za sam wstęp czy wchodzi się i płaci za to, co się zamówi? Orientuje się ktoś?
 
Nawet nie wiedziałam, że taka jest w Kielcach. Fajny pomysł na kawiarnie i pomoc kotkom 💚 @Alicja Alicja karmę wezmę, dziękuję za informację. Czy tam się pła
ci za sam wstęp czy wchodzi się i płaci za to, co się zamówi? Orientuje się ktoś?
Płaci się za to, co się zamówi. Są dwie sale duże z kotami i przy barze bez. Z małymi dziećmi chyba nie można, nie wiem dokładnie w jakim wieku.
 
Trochę rozśmieszyła mnie Pani która narzeka, że brak tam rasowych kotów... idea tej kawiarni jest taka, że są to bezdomniaki, koty ze schroniska które mają mieć zwiększoną szansę na adopcję. To nie jest zoo
 
Powrót
Góra