Depresja w Kielcach

Tak jak dziewczyny piszą, trzeba nauczyć się żyć ze swoimi deficytami i przede wszystkim zaakceptować siebie i swoje ograniczenia. Moja depresję nasila to, że sobie nie radzę z obowiązkami, a przez depresję często nie mam siły na nic. Takie błędne koło. Mimo wszystko każdego dnia trzeba walczyć o siebie ❤️ Polecam też książkę "umysł ponad nastrojem" gdzie nauczysz się rozpoznawania emocji i tego jak na nie reagujesz. Pomaga to szczególnie w momentach kiedy mózg automatycznie nakręca się na negatywne myśli, trzeba tylko trochę poćwiczyć 😉
 
Powrót
Góra