Hej. Mam 29 lat. Od 10 lat mieszkam w Kielcach. Jestem w takim dziwnym wieku, że większość najomosci umiera śmiercią naturalną. Większość koleżanek jest mamami, wiadomo, że nie mają czasu. Sama nie mam dzieci, mam męża. Brakuje mi przyjaciółki z którą można porozmawiać, ponarzekać z którą wspierałabym się wzajemnie. Jestem raczej osoba, która lubi siedzieć w domu przy winie, kawce. Jeżeli ktoś czuje podobnie chętnie się poznam