Potrzebuję pomocy. Jest spore prawdopodobieństwo, że za niedługo będę mogła mieć psa. Od razu mówię, nie interesuje mnie adopcja i będę się rozglądać za hodowlą.
Niestety nie może być to pierwsza lepsza rasa. Przede wszystkim, mieszkam w bloku. Chodzę do szkoły na 7/8 godzin, a moja mama jest przez ten czas w pracy i pies musiałby siedzieć sam w domu przez jakiś czas. Oczywiście przyzwyczajałabym go, jednak to już trochę ogranicza. Zwłaszcza, że chciałabym psa, z którym mogłabym pobiegać i pójść na dłuższy spacer. Oczywiście, mieszkanie w bloku nie ogranicza co do wielkości - często duże psy lepiej sobie radzą w mieszkaniu niż te mniejsze, a wielkość psa nie jest dla mnie zbyt ważna.
Druga sprawa, bardziej problematyczna - dawniej byłam uczulona na zwierzęta. Nie wiem jak to wygląda teraz, jeżdżę konno i z czasem przywykłam. Obrońcy zwierząt, nie martwcie się, psu nic nie grozi - było to głównie swędzenie skóry. Choruje na atopię, więc mam ten problem na co dzień i radzę sobie, nie trzeba martwić się o zwierzaka
. Jednak rozmawiałam z mamą i muszę rozważać rasy, którym nie wypada zbyt dużo sierści, bo jak wiadomo, alergenem jest głównie ślina i mocz psa, które rozprzestrzeniają się po domu z sierścią (jeśli się mylę, proszę o poprawienie mnie). Tak czy siak, odpadają rasy z długą i wymagająca dużo wyczesywania szatą.
Przy okazji, możecie polecić jakieś sposoby na ograniczenie objawów - może jest coś takiego?
przepraszam za rozpisanie się i mam nadzieję, że jest ktoś w stanie pomóc. Znam dużo ras, jednak nie wiem jakie są w obyciu. Ogólnie czytam https://morusek.pl/ I nadal mam mętlik w głowie
Niestety nie może być to pierwsza lepsza rasa. Przede wszystkim, mieszkam w bloku. Chodzę do szkoły na 7/8 godzin, a moja mama jest przez ten czas w pracy i pies musiałby siedzieć sam w domu przez jakiś czas. Oczywiście przyzwyczajałabym go, jednak to już trochę ogranicza. Zwłaszcza, że chciałabym psa, z którym mogłabym pobiegać i pójść na dłuższy spacer. Oczywiście, mieszkanie w bloku nie ogranicza co do wielkości - często duże psy lepiej sobie radzą w mieszkaniu niż te mniejsze, a wielkość psa nie jest dla mnie zbyt ważna.
Druga sprawa, bardziej problematyczna - dawniej byłam uczulona na zwierzęta. Nie wiem jak to wygląda teraz, jeżdżę konno i z czasem przywykłam. Obrońcy zwierząt, nie martwcie się, psu nic nie grozi - było to głównie swędzenie skóry. Choruje na atopię, więc mam ten problem na co dzień i radzę sobie, nie trzeba martwić się o zwierzaka
Przy okazji, możecie polecić jakieś sposoby na ograniczenie objawów - może jest coś takiego?
przepraszam za rozpisanie się i mam nadzieję, że jest ktoś w stanie pomóc. Znam dużo ras, jednak nie wiem jakie są w obyciu. Ogólnie czytam https://morusek.pl/ I nadal mam mętlik w głowie
Ostatnia edycja:
