Mamy wspólnotę majątkową, wspólne mieszkanie. Nie było robionej rozdzielności. Od jakiegoś czasu nie pracuję zawodowo, bo nie pozwala na to moje zdrowie. Czy według prawa pieniądze, które zarobi mąż są jego? Kiedyś zarabiałam i to bardzo dobrze. Od 3 lat choruję przewlekle, nie dałam rady utrzymać pracy. Pracuję w domu, gdy jestem w stanie, to jednal bardzo mały dochód. Plus renta. Jak wygląda moja sytuacja w świetle prawa? Czy mam prawo wymagać od małżonka, by dzielił się ze mną swoimi pieniędzami? Mamy dzieci i dzieciom wszystko zapewnia. Ja opiekuję się nimi, prowadzam do szkoły i przedszkola, prowadzę dom. Jak mogę zabezpieczyć siebie do czasu powrotu do zdrowia i w przyszłości. Mam już dosyć słuchania, że jestem darnozjadem i mnie utrzymuje. Przecież ja nie wybrałam swojego stanu i choroby 