Cześć, potrzebuję porady w sprawie słupa transformacyjnego, który stoi na mojej działce.
Szczegóły:
• Wiek słupa: Postawiony około 30-40 lat temu (lata 80. lub 90.).
• Księga Wieczysta: Czysta, brak wpisów o służebności.
• Zgody: Nigdy nie było żadnej zgody na piśmie.
• Status działki: Obecnie rolna, ale w MPZP jest pod budownictwo (będę zaraz zgłaszać przebudowę).
• Problem: Słup to "krowa" z przodu działki. Przez niego musiałabym cofnąć dom głęboko w tył, co fatalnie ogranicza możliwości budowy.
Pytania do Was:
1. Czy przy słupie, który ma ok. 30-40 lat, jest realna szansa na wywalczenie usunięcia lub przesunięcia na koszt zakładu?
2. Jak sprawdzić, czy nie doszło już do zasiedzenia służebności? Czy brak wpisu w KW o czymś przesądza, czy zakład i tak wyciągnie "zasiedzenie w złej wierze" po 30 latach?
3. Czy fakt, że planuję budowę (zmiana z rolnej na budowlaną), pomaga w negocjacjach, żeby uznali to za tzw. kolizję?
4. Czy warto najpierw wysłać wezwanie do usunięcia i zażądać odszkodowania za bezumowne korzystanie z gruntu, żeby mieć punkt wyjścia do rozmów o przesunięciu?
Będę wdzięczna za rady od osób, które przechodziły przez to z instalacjami z tego okresu!
Szczegóły:
• Wiek słupa: Postawiony około 30-40 lat temu (lata 80. lub 90.).
• Księga Wieczysta: Czysta, brak wpisów o służebności.
• Zgody: Nigdy nie było żadnej zgody na piśmie.
• Status działki: Obecnie rolna, ale w MPZP jest pod budownictwo (będę zaraz zgłaszać przebudowę).
• Problem: Słup to "krowa" z przodu działki. Przez niego musiałabym cofnąć dom głęboko w tył, co fatalnie ogranicza możliwości budowy.
Pytania do Was:
1. Czy przy słupie, który ma ok. 30-40 lat, jest realna szansa na wywalczenie usunięcia lub przesunięcia na koszt zakładu?
2. Jak sprawdzić, czy nie doszło już do zasiedzenia służebności? Czy brak wpisu w KW o czymś przesądza, czy zakład i tak wyciągnie "zasiedzenie w złej wierze" po 30 latach?
3. Czy fakt, że planuję budowę (zmiana z rolnej na budowlaną), pomaga w negocjacjach, żeby uznali to za tzw. kolizję?
4. Czy warto najpierw wysłać wezwanie do usunięcia i zażądać odszkodowania za bezumowne korzystanie z gruntu, żeby mieć punkt wyjścia do rozmów o przesunięciu?
Będę wdzięczna za rady od osób, które przechodziły przez to z instalacjami z tego okresu!