Strupy na głowie.
Próbowałam już różnych specyfików aptecznych, oliwa z oliwek, olej kokosowy, masło i wieeele innych...
Ale i tak trzeba skrobać na siłę bo inaczej nie chcą schodzić .. młoda się piekli bo boli, szczypie... męczymy się z tym mega długi czas. Nawilżanie czym kokwiek i ścieranie szczoteczkami nie pomaga... teraz mamy salicylol- tylko czy smarować i tylko szczoteczka szorować przy myciu czy skrobać gęstym grzebykiem?
Próbowałam już różnych specyfików aptecznych, oliwa z oliwek, olej kokosowy, masło i wieeele innych...
Ale i tak trzeba skrobać na siłę bo inaczej nie chcą schodzić .. młoda się piekli bo boli, szczypie... męczymy się z tym mega długi czas. Nawilżanie czym kokwiek i ścieranie szczoteczkami nie pomaga... teraz mamy salicylol- tylko czy smarować i tylko szczoteczka szorować przy myciu czy skrobać gęstym grzebykiem?