Dziewczyny gdzie kupujecie w naszych pięknych Kielcach warzywka i owoce? Sa tu jakieś dobre miejsca warzywniaki gdzie nie ma kapci i dmuchanych warzyw? Te marketowe mam takie wrażenie, że są czymś nacierane. Po tym jak przyniesie się je do domu gniją albo robią się z nich kapcie. Proszę o polecenie kieleckich dobrych stoisk, sklepów z warzywami i owocami. Mogą być tez osoby prywatne, jacyś rolnicy albo sadownicy. Nie polecajcie marketów, bo tam nie chcę kupować.