Oczywiście, część czynności jest możliwa, tylko należy dokonać to nieco inaczej.
Największym problemem jest sytuacja brata z zadłużeniem alimentacyjnym i komornikiem. Trzeba też rozdzielić trzy różne kwestie: spadek po mamie, późniejsze przesunięcia majątku między spadkobiercami oraz testament męża mamy. Zakładam, że w chwili śmierci mamy pozostawała ona w małżeństwie z drugim mężem i że Pani oraz brat jesteście jej jedynymi dziećmi. Jeżeli tak, przy braku testamentu spadek po mamie dziedziczą: mąż mamy, Pani i brat, każde po 1/3 całego spadku. Dzieci męża mamy z jego wcześniejszej relacji nie dziedziczą po Pani mamie, jeżeli mama ich nie przysposobiła.
Z samochodem trzeba policzyć inaczej. Jeżeli mama i jej mąż byli rzeczywiście współwłaścicielami auta po 1/2, do spadku wchodzi tylko 1/2 należąca do mamy. Z tej połowy każdy z trojga spadkobierców dziedziczy 1/3, czyli po 1/6 całego samochodu. Sam fakt, że od śmierci mamy minęły dwa lata, nie uniemożliwia sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia. Jeżeli nie ma sporu co do spadkobierców i wszyscy zainteresowani uczestniczą w czynności, można zrobić to u notariusza.
Natomiast akt poświadczenia dziedziczenia nie służy do ustalenia, że „Pani bierze dom, a mąż mamy samochód”. Akt najpierw stwierdzi, kto i w jakiej części odziedziczył cały spadek. Dopiero później można dokonać działu spadku, lecz jest to jakby kolejny krok, kolejne postępowanie i kolejne także opłaty od tych czynności. To właśnie na etapie działu spadku można odpowiednio poprzydzielać poszczególne składniki majątku. Natomiast brat jest tutaj najważniejszym problemem. Jeżeli brat ma zadłużenie alimentacyjne i prowadzona jest przeciwko niemu egzekucja, to po śmierci mamy nabył spadek z mocy prawa. Nie rekomendowałabym więc rozwiązania polegającego na tym, że brat po prostu daruje Pani swój udział w nieruchomości, żeby udział nie trafił do komornika. Taka czynność może być bardzo problematyczna z punktu widzenia wierzycieli, którzy mogą ją podważać.
Natomiast komornik brata Pani mamy to odrębna historia. Jeżeli wujek ma własne 1/6 nieruchomości i ten udział został już zajęty przez jego komornika, nie blokuje to samo w sobie przeprowadzenia spadku po Pani mamie. Udział wujka nie należy do spadku po mamie. Egzekucja przeciwko wujkowi dotyczy jego majątku, a nie udziału mamy i jej spadkobierców.
Brak księgi wieczystej również nie oznacza, że nie można dziedziczyć nieruchomości. Natomiast przed czynnościami notarialnymi dotyczącymi nieruchomości trzeba bardzo dokładnie ustalić stan prawny nieruchomości i dokument stanowiący podstawę własności. Szczególnie skoro mama uzyskała udział wcześniej w drodze dziedziczenia po swoich rodzicach. Może się więc okazać, że trzeba najpierw uporządkować wcześniejsze postępowania spadkowe.
Jest jeszcze kwestia testamentu męża mamy. Tak, może sporządzić testament notarialny i powołać Pani syna do całości spadku albo określonej jego części. Nie ma obowiązku pozostawiania majątku własnym dzieciom tylko dlatego, że są dziećmi. Ale tutaj pojawia się zachowek. Jeżeli jego dzieci zostałyby całkowicie pominięte w testamencie, to co do zasady jako zstępni należą do kręgu osób uprawnionych do zachowku. Samo stwierdzenie, że „dzieci się nim nie interesują”, nie oznacza automatycznie, że zachowek im nie przysługuje. Warto przeanalizować możliwość wydziedziczenia. Wydziedziczenie nie oznacza automatycznie pozbawienia zachowku jego zstępnych. Jest też jeszcze jedna możliwość dotycząca oszczędności. Jeżeli pieniądze znajdują się na rachunku bankowym, warto oprócz testamentu sprawdzić możliwość ustanowienia dyspozycji wkładem na wypadek śmierci. To odrębny mechanizm od testamentu i w odpowiednio zaplanowanej sukcesji może być bardzo użyteczny, choć ma ustawowe ograniczenia co do osób uprawnionych i być może będzie problem z ustaleniem go dla Pani syna. Warto także brać pod uwagę podatki przy dziedziczeniu testamentowym i przynależność do danej grupy podatkowej.