Dziewczyny - temat kamer na budowie, ale i potem, w zamieszkałym już domu.
Jestem na etapie elektryki i zastanawiam się nad sensem - dom w drugiej linii zabudowy. Myślałam nad kamerami, które stację mają w domu, czyli zapis z kamery jest w skrzynce w domu. Bo w przypadku takich zwykle polecanych kamer (np. Orlo), jak złodziej zdejmie i zabierze kamere, to żadnego filmu nie ma... Ale do sedna. Czy kamera na budowie w ogóle coś daje? Nawet jeśli ktoś coś przyjdzie i ukranie, to co mi da fakt, że mam to nagrane? Oczywiście dom aktualnie ubezpieczony i bedzie ubezpieczony na każdym dalszym etapie, ale zastanawia mnie sens posiadania kamer. A moze ja o czymś nie wiem? Jeśli ktoś ma dom przy głownej ulicy, a na przykład ktoś mu autem zrujnuje ogrodzenie, to wtedy mamy dowód i możemy szukać tej osoby. Ale mój dom jest w drugiej linni, nikt obcy nie wjeżdża. Kamery, które mam na uwadze zapalaja światło wykrywając ruch czlowieka, mają opcję alarmu. Po co mi zatem film z kamery, co on mi da? Podpowiedzcie, jak było u Was? Bo decyzję trzeba podjąć już teraz, a ja nie widzę dookola żadnych mieszkań z kamerami...
Jestem na etapie elektryki i zastanawiam się nad sensem - dom w drugiej linii zabudowy. Myślałam nad kamerami, które stację mają w domu, czyli zapis z kamery jest w skrzynce w domu. Bo w przypadku takich zwykle polecanych kamer (np. Orlo), jak złodziej zdejmie i zabierze kamere, to żadnego filmu nie ma... Ale do sedna. Czy kamera na budowie w ogóle coś daje? Nawet jeśli ktoś coś przyjdzie i ukranie, to co mi da fakt, że mam to nagrane? Oczywiście dom aktualnie ubezpieczony i bedzie ubezpieczony na każdym dalszym etapie, ale zastanawia mnie sens posiadania kamer. A moze ja o czymś nie wiem? Jeśli ktoś ma dom przy głownej ulicy, a na przykład ktoś mu autem zrujnuje ogrodzenie, to wtedy mamy dowód i możemy szukać tej osoby. Ale mój dom jest w drugiej linni, nikt obcy nie wjeżdża. Kamery, które mam na uwadze zapalaja światło wykrywając ruch czlowieka, mają opcję alarmu. Po co mi zatem film z kamery, co on mi da? Podpowiedzcie, jak było u Was? Bo decyzję trzeba podjąć już teraz, a ja nie widzę dookola żadnych mieszkań z kamerami...