Tak, tak oczywiście obie podpowiedzi są super.
Myślę, że fajnie byłoby z taką młodą osobą porozmawiać opowiedzieć o różnych alternatywach trochę też spełnić jej marzenia…..

Jeśli chodzi o możliwości ulokowania tych środków to ciekawym rozwiązaniem jest np.
konto dla dziecka, rachunek oszczędnościowy gdzie oprocentowanie może być nawet 8%. Dziecko ma własny podgląd do konta i może obserwować jak mu przyrastają środki, może też mieć własną kartę z wydzieloną kwotą dostępnych środków. Z takiego konta jest także możliwość wykonania przelewu.
W ten sposób za kilka lat łatwo można odpowiedzieć na pytanie „ Gdzie są moje pieniądze z komunii?” Odpowiadając „zobacz kupiłeś sobie np hulajnogę, komputer tu są potwierdzenia przelewu w historii rachunku”.
Ciekawym rozwiązaniem mogą być też monety kolekcjonerskie lub sztabki złota, które mogą mieć bardzo różną wagę, wartość w zależności od zasobności portfela.
A teraz z przymróżeniem oka. A ty dorosła kobietko pamiętasz jakie miałaś marzenia w wieku 9- 10 lat?